Tego nie jedz w ciąży. Lista produktów zakazanych
Do przeczytania w ok. 2 min.
Uważaj na mięso niewiadomego pochodzenia.
Zawsze kupuj je w zaufanym i sprawdzanym źródle. Jedz je wyłącznie po uprzedniej obróbce termicznej, czyli po pieczeniu, duszeniu bądź gotowaniu (ze smażenia najlepiej całkowicie zrezygnować, bo ogólnie rzecz biorąc jest ono niezdrowe). W przypadku spożywania surowego mięsa czy ryb istnieje bowiem pewne ryzyko zakażenia się m.in. listeriozą albo toksoplazmozą. W twoim menu nie mogą więc występować tania takie jak sushi, tatar czy jakiekolwiek potrawy przygotowane z owoców morza. Z dokładnie tego samego względu powinnaś unikać surowych wędlin, takich jak metka czy szynki dojrzewające, oraz pasztetów i serów pleśniowych. Uważaj też na wędzonki. Wędzone ryby i wędliny mogą zawierać pewne związki o działaniu rakotwórczym.
A co z tłuszczem?
Dieta w ciąży jak najbardziej powinna wprowadzać do kobiecego organizmu pewną ilość tłuszczy, jednakże muszą być to tłuszcze zdrowe, czyli raczej te roślinne, a nie zwierzęce. Oczywiście nic się nie stanie, jeżeli raz na kilka dni posmarujesz sobie kanapki ukochanym masłem, a następnie przykryjesz je plastrami sera czy kawałkami salami. Rób to jednak sporadycznie. Na co dzień zastępuj masło margaryną, a z wędlin wybieraj zawsze chude szynki z piersi kurczaka bądź indyka. Całkowicie zrezygnuj natomiast z typowo tłustych mięs, takich jak wieprzowina, gęsina i tłuste kawałki wieprzowiny. Nie jedz też smalcu i podsmażonego boczku, gdyż oba te produkty są przede wszystkim źródłem nasyconych kwasów tłuszczowych, jakie musisz teraz ograniczać do minimum.
Spokojnie możesz natomiast umieszczać w jadłospisie różnorodne oleje roślinne. Dieta w ciąży powinna składać się m.in. z oliwy z oliwek czy oleju lnianego. Oba te produkty są idealnym przykładem bardzo zdrowych i bardzo wartościowych tłuszczy.